Pro Dent Clinic planuje 100 placówek. Stawia na franczyzę
Pro Dent Clinic chce rozwijać sieć stomatologiczną w małych miastach. Docelowo około 70 proc. placówek ma działać we franczyzie.
Opublikowano

Pro Dent Clinic chce zbudować w ciągu kilku lat sieć 100 przychodni stomatologicznych, a około 70 proc. placówek docelowo rozwijać we franczyzie. Projekt tworzą Jakub Fajkiel, Damian Ozga i Mariusz Gnych. Jak opisuje XYZ w publikacji z 3 listopada 2026 r., punktem wyjścia mają być niewielkie placówki w małych miastach. Pierwsze rozmowy z potencjalnymi partnerami już trwają, ale szersza oferta ma pojawić się po dopracowaniu modelu biznesowego.
Małe miasta zamiast dużych aglomeracji
Plan Pro Dent Clinic wyróżnia przede wszystkim wybór lokalizacji i skali pojedynczej przychodni. Twórcy projektu nie chcą opierać rozwoju na dużych, własnych klinikach w głównych aglomeracjach. Zaczynają od placówek z kilkoma gabinetami, działających w mniejszych miejscowościach. W przyjętych założeniach na jedną przychodnię ma przypadać średnio 2,5 gabinetu.
To ważne rozróżnienie przy ocenie zapowiadanego celu. Sto przychodni oznacza planowaną liczbę lokalizacji, a nie sto dużych centrów medycznych. Również deklarowana ambicja osiągnięcia pozycji lidera odnosi się w wypowiedzi przedstawicieli projektu do liczby placówek. Nie należy utożsamiać jej z zapowiedzią największych przychodów czy największej liczby obsługiwanych pacjentów.
Damian Ozga wskazuje, że żadna sieć stomatologiczna w Polsce nie przekroczyła jeszcze poziomu 100 placówek. To jego ocena przytoczona przez XYZ, stanowiąca uzasadnienie ambicji projektu. Sam cel Pro Dent Clinic pozostaje jednak planem na kilka lat, a nie opisem obecnej wielkości sieci.
Trzy drogi budowania sieci
Rozwój ma przebiegać trzema torami: przez własne kliniki, przejęcia oraz franczyzę. Model nie zakłada więc wyłącznie otwierania placówek od podstaw ani wyłącznie dołączania niezależnych gabinetów do wspólnej marki. Franczyza ma być jednym z narzędzi budowania sieci, choć docelowo przewidziano dla niej dominujący udział w liczbie lokalizacji.
W przypadku współpracy z partnerami rozważane są dwa rozwiązania. Pierwsze to ścisła współpraca z już istniejącymi placówkami. Drugie obejmuje otwieranie nowych przychodni wspólnie z partnerami. Tym samym zapowiedź może zainteresować zarówno właścicieli działających gabinetów, jak i osoby rozważające uruchomienie nowego punktu.
Te dwie ścieżki warto rozpatrywać oddzielnie. Dołączenie istniejącej przychodni i przygotowanie nowej lokalizacji to odmienne decyzje biznesowe. Przy analizie przyszłej oferty kandydat powinien zatem ustalić, który wariant jest przedmiotem rozmów i jakie obowiązki wiążą się właśnie z nim. Sama deklaracja rozwoju franczyzy nie przesądza jeszcze o szczegółowych zasadach współpracy.
Dla polskiej społeczności franczyzowej istotna jest przede wszystkim planowana skala udziału partnerów: około 70 proc. placówek. To docelowa proporcja zapowiedziana przez prezesa Pro Dent Clinic, nie aktualna struktura sieci ani liczba zawartych umów.
Pierwsze punkty franczyzowe w drugiej połowie 2027 r.
Harmonogram zakłada stopniowe przygotowanie ekspansji. Według wypowiedzi prezesa Pro Dent Clinic pierwsze rozmowy już się odbywają, natomiast szersze przedstawienie oferty ma nastąpić po dopracowaniu modelu biznesowego. Kilka punktów franczyzowych sieć chciałaby otworzyć w drugiej połowie 2027 r.
Dynamiczniejszy rozwój został zapowiedziany w perspektywie dwóch lat od publikacji, czyli około 2028 r. Oba terminy należy traktować jako deklaracje dotyczące przyszłości. Nie są one informacją o zakończonych inwestycjach ani potwierdzeniem, że konkretne placówki już rozpoczęły działalność.
Dla zainteresowanych partnerów oznacza to przede wszystkim potrzebę odróżnienia etapu rozmów od gotowej oferty inwestycyjnej. Zapowiedź przedstawia kierunek rozwoju, preferowany typ miejscowości i zakładaną rolę franczyzy. Decyzja o wejściu do projektu powinna jednak opierać się na konkretnych warunkach dla danej placówki, a nie tylko na celu obejmującym całą sieć.
Co sprawdzić przed rozmową o współpracy
Pro Dent Clinic dołącza do podmiotów zainteresowanych konsolidacją polskiego rynku stomatologicznego, którego wartość XYZ określa na prawie 20 mld zł. O ten rynek zabiegają również duże grupy medyczne i fundusze. Projekt Fajkiela, Ozgi i Gnycha ma wykorzystywać inną drogę: mniejsze przychodnie oraz znaczący udział partnerów franczyzowych.
Właściciel gabinetu zainteresowany takim modelem powinien zapytać o zakres swojej samodzielności, podział odpowiedzialności, wymagane inwestycje oraz zasady korzystania ze wspólnej marki. Przy nowej placówce warto dodatkowo ustalić, kto odpowiada za wybór lokalizacji, przygotowanie przychodni i organizację jej uruchomienia. Są to kwestie do wyjaśnienia podczas rozmów, a nie potwierdzone elementy oferty Pro Dent Clinic.
Praktyczny wniosek: warto śledzić przygotowanie modelu franczyzowego, ale plan stu przychodni traktować jako ambicję rozwojową. O atrakcyjności współpracy zdecydują warunki konkretnej umowy i ekonomika pojedynczej placówki.
Źródła
- Mistrz franczyzy i wieloletni wiceszef CCC chcą zbudować ...
- Franczyza w handlu
- Mają w Polsce 233 sklepy DIY. Stawiają na ekspansję
- UOKiK o franczyzie aptecznej: sama umowa nie oznacza przejęcia kontroli
- Polska potrzebuje nawet 1700 nowych klubów fitness. Xtreme Brands przyspiesza ekspansję w Polsce i Europie



