Eurocash: niższe przychody, wyższy EBIT w III kwartale 2026
Eurocash podał wstępne wyniki za III kwartał 2026 r. Przychody spadły o 8 proc., ale niższe koszty pomogły poprawić wynik operacyjny.
Opublikowano

Eurocash zakończył III kwartał 2026 r. z przychodami 7,28 mld zł, o 8 proc. niższymi niż rok wcześniej. Jednocześnie grupa poprawiła wynik operacyjny EBIT i zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej. Dla społeczności franczyzowej istotne jest tło tych zmian: restrukturyzacja Delikatesów Centrum, przekazywanie sklepów przedsiębiorcom oraz ograniczanie części działalności hurtowej.
Spadek sprzedaży ma kilka przyczyn
Wstępne wyniki, opisane 3 listopada przez portal dlahandlu.pl, pokazują, że za niższymi obrotami Eurocash nie stoi jeden czynnik. Grupa wskazała przede wszystkim na zmiany w sieci sklepów własnych Delikatesy Centrum. Obejmują one zarówno zamknięcia placówek, jak i przekazywanie ich franczyzobiorcom. To dwa różne procesy, które w komunikowanych wynikach występują jako element restrukturyzacji.
Drugim źródłem spadku była niższa sprzedaż w Eurocash Dystrybucja. Wiązano ją z ograniczaniem współpracy z mniej rentownymi klientami oraz zmniejszeniem liczby klientów niezależnych. W działalności Cash&Carry znaczenie miały natomiast zamknięcia hal i niższa sprzedaż w halach porównywalnych, czyli nie tylko sama zmiana liczby obiektów.
Spadek przychodów został częściowo zrównoważony wzrostem sprzedaży w Eurocash Serwis oraz Frisco. Oznacza to, że poszczególne części grupy nie rozwijały się w jednakowym kierunku. Łączny wynik sprzedaży jest bilansem zarówno ograniczania wybranych obszarów działalności, jak i wzrostu w innych.
Z perspektywy franczyzobiorcy ważne jest więc rozdzielenie informacji o obrotach całej grupy od informacji o konkretnym modelu współpracy. Spadek skonsolidowanych przychodów nie jest sam w sobie wskaźnikiem zmiany sprzedaży pojedynczego sklepu partnerskiego.
Niższe koszty pomogły poprawić EBIT
Koszty sprzedaży i zarządu Eurocash wyniosły w III kwartale 822 mln zł. Były o 14 proc. niższe niż rok wcześniej, a więc spadały szybciej niż przychody. W tym samym okresie grupa poprawiła EBIT do 89 mln zł, mimo niższego wyniku EBITDA, który wyniósł 216 mln zł.
Te dane warto czytać oddzielnie. EBITDA i EBIT to różne miary wyniku operacyjnego, dlatego poprawa jednej z nich nie oznacza automatycznie poprawy drugiej. W przedstawionych wynikach Eurocash niższym obrotom i niższej EBITDA towarzyszył wzrost EBIT. Sam nagłówek o spadku sprzedaży nie oddaje zatem całego obrazu kwartału.
Poprawiły się również wyniki netto. Zysk netto z działalności kontynuowanej wyniósł 29 mln zł wobec 20 mln zł w III kwartale 2025 r. Z kolei skonsolidowany zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej osiągnął 16 mln zł, wobec 7 mln zł rok wcześniej.
Nie należy jednak utożsamiać tych wartości z rentownością franczyzobiorców. Są to wyniki grupy kapitałowej, a nie zestawienie zysków przedsiębiorców prowadzących sklepy pod jej szyldami. Dla oceny działalności konkretnej placówki potrzebne są jej własne dane o sprzedaży i kosztach.
Po dziewięciu miesiącach nadal strata netto
Lepszy wynik netto w samym III kwartale nie oznacza jeszcze zysku w ujęciu narastającym. Po dziewięciu miesiącach 2026 r. przychody Eurocash wyniosły 21,139 mld zł i były o 7 proc. niższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
EBITDA za ten okres osiągnęła 539 mln zł. Oznacza to spadek o 44 mln zł, czyli o 8 proc. Jednocześnie EBIT wzrósł do 145 mln zł, o 5 mln zł, czyli o 4 proc. Także w ujęciu dziewięciomiesięcznym widoczna jest więc różnica między kierunkiem zmian tych dwóch miar.
Strata netto z działalności kontynuowanej zmniejszyła się do 44 mln zł z 60 mln zł rok wcześniej. Skonsolidowana strata netto przypadająca akcjonariuszom jednostki dominującej wyniosła natomiast 69 mln zł, wobec 92 mln zł w porównywalnym okresie 2025 r. Grupa ograniczyła straty, ale ich nie wyeliminowała.
Porównanie obu okresów pozwala uniknąć uproszczenia: trzeci kwartał przyniósł zysk netto, natomiast wynik od początku roku pozostawał ujemny. Obie informacje są prawdziwe, lecz dotyczą innego przedziału czasu.
Co wyniki oznaczają dla społeczności franczyzowej
Najważniejszym punktem styku tych wyników z franczyzą jest zmiana sposobu prowadzenia części sklepów Delikatesy Centrum. Eurocash wymienia przekazania placówek franczyzobiorcom wśród przyczyn spadku przychodów, obok zamknięć sklepów. Nie należy zatem traktować całego tego spadku jako prostego odzwierciedlenia słabszych zakupów konsumentów.
Równie istotne jest ograniczanie współpracy z mniej rentownymi klientami w dystrybucji. Wskazuje ono, że na poziom sprzedaży wpływają także decyzje o zakresie obsługi, a nie wyłącznie bieżący popyt. Opublikowane wartości mają przy tym charakter wstępny, co powinno towarzyszyć ich dalszym porównaniom.
Praktyczny wniosek: oceniając współpracę z siecią, warto osobno analizować kondycję grupy, warunki dostaw i rachunek wyników własnego sklepu. Niższe przychody Eurocash oraz poprawa jego EBIT nie zastępują oceny rentowności konkretnej placówki.



